Młodzi - Chrystusem

Spowiedź - na luzie czy na spinie
T#240141
Facebook
Damiano00 poziom 1
#1317238 15.04.2013 16:37:02
Hej!

W tym tygodniu w niedziele chce iść do spowiedzi, powiedzieć o wszystkich grzechach które pamiętam.

Ale ponieważ mam lekki ubytek słuchu/ brak podzielności uwagi i kiedy wokół jest hałas to nic nie słysze lub nie rozumiem nawet z kilku cm'etrów. Tak samo było kiedyś na spowiedzi jak miałem 9 lat i byłem drugi - ostatni raz w życiu u spowiedzi. Zawstydziłem sie, gdy ksiądz coś mruczył pod nosem siedząc w konfesjonale, a ja nic nie rozumiałem i nie wiedziałem co powiedział, nie mogłem więc kontynuować tego co trzeba sie nauczyć na pamięć do spowiedzi.

Postanowiłem więc pójść na 7:20 któregoś razu na spowiedź, wtedy prawie ludzi nie ma.

I moje pytanie brzmi, czy trzeba mówić koniecznie tak jak jest gdzieś tam w książeczkach napisane "Jestem uczniem klasy xxx mam xxx lat do spowiedzi przystępuje poraz xxx i xxx szczerze żałuje xxx" czy po prostu podejść i bez modlitwy powiedzieć o grzechach i poprosić o wybaczenie wyrażając żal i obiecać poprawe?

Denerwuje mnie to, że trzeba sie uczyć jakichś tekstów, które musisz mówić zgodnie z kolejnością i powtarzać je itp. zamiast po prostu powiedzieć o grzechach i prosić o wybaczenie. Przecież Bóg dobrze zna nasze intencje i moim zdaniem nie ma sensu na siłe mówić jakichś dodatkowo nauczonych wyrazów, które są gdzieś tam napisane.

Co Wy o tym myślicie?

Jeśli macie jeszcze jakieś uwagi na temat spowiedzi, swoje opinie, swoje zdanie na ten temat lub rady, to piszcie śmiało !

Pozdrawiam!
Damian
Pina2601 poziom 2
Lokalizacja: Chełm/Lublin
#1317431 15.04.2013 20:08:47
Powiem Ci tak, ja nigdy nie stosuję regułki a uczęszczam do spowiedzi co 2 tygodni do różnych Kościołów. Jeszcze nikt mi na to nie zwrócił uwagi.
Miałam nawet znajomego księdza gdzie spowiedź odbywała się na normalnych krzesłach, w pustej sali i jak ktoś przyniósł książeczkę to przeważnie ją gdzieś tam rzucał z daleka.

I bardzo bym chciała Ci powiedzieć, że jeśli to ma być taka szczegółowa spowiedź - bij do jakiegokolwiek księdza i się z nim umów tak face to face. Będziesz go lepiej rozumiał on będzie miał czas wysłuchać. Nie potraktuję Cię jak "następny poproszę!".
Jeśli to taka szczegółowa spowiedź to polecam tzw. furtkową - zamyka wszystkie furtki przed szatanem i masz okazję zrobić rachunek sumienia z całego życia.

I powodzenia! wesoły



" Powierz Panu swoją drogę
i zaufaj Mu: On sam będzie działał "
Ps 37,5
sandraa poziom 1
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1317545 15.04.2013 21:38:47
ja uważam, że spowiedź jest nie potrzebna. Ksiądz nie jest w stanie odpuścić naszych grzechów, tylko Bóg to może zrobić, ja swoje grzechy wyznaję każdego dnia Bogu w mojej modlitwie, polecam taką formę, jest dużo lepsza ponieważ rozmawiasz bezpośrednio z Bogiem wesoły
Damiano00 poziom 1
#1317567 15.04.2013 21:48:11
Też tak uważałem, albo, że moge sie spowiadać do kolegi, który udaje księdza (taka zabawa xd), bo Bóg i tak to słyszy i grzechy wybacza.

W książce "trafiona przez piorun - Świadectwo Glorii Polo", wyczytałem, że księża choć są zwykłymi ludźmi i mogą także grzeszyć, to będąc w konfesjonale, będąc jednocześnie księdzami i w kościele OTRZYMUJĄ od Boga moc wybaczania grzechów.

Każdy pisze inaczej bardzo szczęśliwy

Oczywiście nigdy sie prawdy zupełnej nie dowiemy, musimy na chybił trafił spowiadać sie albo samemu, albo w kościele bardzo szczęśliwy
truelove
#1317581 15.04.2013 21:55:02
te formułki są nie po to, żeby się skupiać na zapamiętywaniu, tylko żeby spowiednik wiedział, że tak powiem, z kim ma do czynienia oczko pamiętam, jak kiedyś jakiś ksiądz mówił, jak spowiadała się u niego pewna osoba: "nie słuchałam mamusi" "a ile masz lat?" "50" bardzo szczęśliwy po prostu do różnych osób jest różne podejście. tak samo to, kiedy ostatni raz byłeś u spowiedzi jest ważne. to nie znaczy, że musisz wykuwać formułki wesoły
pamiętam, że na mojej pierwszej spowiedzi (przed Komunią) też nie usłyszałam, co ksiądz mi powiedział i nie wiedziałam, co mam zrobić jako pokutę... a byłam tak bardzo nieśmiała, że o nic nie spytałam...
również polecam umówić się z jakimś księdzem na spowiedź. dużo łatwiej wtedy porozmawiać.. zwracając się również w stronę poprzedniczki, powiem, że dobrze jest mieć spowiednika, przewodnika duchowego, u którego się regularnie spowiadamy. może się wydawać dziwne, że ksiądz wie o nas to, czego nie wie nikt inny, ale to sam Chrystus do nas się zwraca przez niego i ukazuje nam drogę. powinniśmy pamiętać o tym, że do spowiedzi idziemy do NIEGO, nie do księdza...
mój spowiednik w ciągu ostatnich paru miesięcy bardzo mi pomógł... bardzo ciężko mi mówić o sobie, więc jestem niejako zmuszona mówić to, co myślę. latem byłam pierwszy raz na rekolekcjach oazowych i to właśnie wtedy byłam u takiej prawdziwej, szczerej spowiedzi. i ciągle strasznie się boję za każdym razem, kiedy jestem u spowiedzi. czasem się zwieszam i nie mogę wydusić słowa, ale to nie szkodzi. wiem, że podczas każdej spowiedzi Jezus dokonuje cudownego uzdrowienia i pozawala mi zacząć na nowo! wesoływesoływesoły to jest cudowne! bardzo szczęśliwy CHWAŁA PANU!
Damianie, obiecuję modlitwę wesoły
Karolina
truelove
#1317587 15.04.2013 21:59:01
żeby zrozumieć to, jak ważna i potrzebna jest spowiedź polecam chociażby Dzienniczek siostry Faustyny. ona bardzo wyraźnie mówi o tym, że nie jesteśmy w stanie sami do niczego dojść i to przez spowiednika Bóg nam mówi, co powinniśmy robić. Nauczanie Kościoła jest bardzo wyraźne odnośnie spowiedzi wesoły
Pina2601 poziom 2
Lokalizacja: Chełm/Lublin
#1317654 15.04.2013 22:46:53
@sandraa przecież nie po to kapłan został wyświęcony aby nie spowiadać się u niego - poczytaj sobie co widziała Cata;ina Rivas http://nielekajsie.blogspot.com/2009/06/catalina-rivas.html
Nie chcę mówić ani osądzać i tak to zabrzmi jak osąd - Nie boisz się świętokradzkiej komunii? Nie pojmujesz jak bardzo właśnie krzywdzisz Jezusa nie ufając Jego wyborom (chociażby wyborem Jego są powołania).



" Powierz Panu swoją drogę
i zaufaj Mu: On sam będzie działał "
Ps 37,5
sandraa poziom 1
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1317684 15.04.2013 23:20:44
ok, czyli nie zgadzam się z wolą Boga Pina2601
To proszę podaj mi fragment z Biblii gdzie jest napisane, że człowiek ma moc odpuszczać grzechy. Jak mi pokażesz to się z tobą zgodzę, ale z tego co wiem to nie ma takiego wersetu więc proszę nie osądzaj mojej słusznej opinii
sandraa poziom 1
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1317871 16.04.2013 08:05:24
a co o komunii, przystępując do wieczerzy w moim kościele idę tylko wtedy kiedy przeproszę Boga za moje grzechy i przede wszystkim mu je wyznam. Nie muszę nikomu o nich mówić, ponieważ Bóg od nas tego nie wymaga, wymaga abyśmy byli szczerzy przed nim
Pina2601 poziom 2
Lokalizacja: Chełm/Lublin
#1318128 16.04.2013 12:37:28
    sandraa pisze:


    To proszę podaj mi fragment z Biblii gdzie jest napisane, że człowiek ma moc odpuszczać grzechy. Jak mi pokażesz to się z tobą zgodzę, ale z tego co wiem to nie ma takiego wersetu więc proszę nie osądzaj mojej słusznej opinii


Odnośnie wersetu z Pisma: 'A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". 22 Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego! 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane". '

Jeśli to Cię mało przekonuję to trudno.



" Powierz Panu swoją drogę
i zaufaj Mu: On sam będzie działał "
Ps 37,5
sandraa poziom 1
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1318324 16.04.2013 16:42:10
mało mnie przekonuje ponieważ Jezus zwracał się do apostołów, a nie do wszystkich ludzi, bardziej tutaj chodzi o to, żeby prowadzić tych ludzi ku znawieniu, przynajmniej taka adnotacja jest w jednym przekładzie Biblijnym.
Damiano00 poziom 1
#1318374 16.04.2013 17:33:26
No i sam już nie wiem, każdy inaczej mówi smutny
sandraa poziom 1
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1318380 16.04.2013 17:43:40
z tego co wyczytałam to chodzi tu o to aby zatrzymać ich tak jakby w ich grzechach, coś w stylu napomnienia
Monika
#1319751 17.04.2013 19:31:55
Jezus posyłał Apostołów czyli dzisiaj Księży.
Bóg podczas spowiedzi przemawia przez spowiednika.
Tak jak mówili inni ważne, żebyś powiedział kiedy byłeś ostatni raz u spowiedzi, czy odprawiłeś zadośćuczynienie i odmówiłeś pokutę. Oczywiście wyznanie grzechów i szczery żal za nie.
sandraa poziom 1
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1319910 17.04.2013 20:25:55
Księża to nie są dzisiejsi apostołowie, Biblia w żadnym miejscu o tym nie wspomina, a co do spowiedzi i tego fragmentu Biblijnego, zaczerpnęłam wiedzy u bardziej poinformowanych i chodzi tutaj o wybaczanie, dostajemy ducha Świętego aby dawał nam moc przebaczenia. To jest interpretacja tego wersetu. Interpretacja najbardziej słuszna i prawdziwa
Pina2601 poziom 2
Lokalizacja: Chełm/Lublin
#1324137 18.04.2013 09:29:28
Sandraa zrozum, że my katolicy mamy księży, którzy nam pomagają, odpuszczają grzechy w konfesjonale i taka jest nasza nauka Kościele Katolickim. Więc nie ma sensu abyś przedstawiała swoje argumenty tak nachalnie.



" Powierz Panu swoją drogę
i zaufaj Mu: On sam będzie działał "
Ps 37,5
sandraa poziom 1
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1327336 18.04.2013 14:21:40
nie no ok, ja po prostu chciałam wam pokazać, że nauka kościoła nie jest najważniejsza. czasem katolicy o tym zapominają i na pierwszym miejscu stawiają to co wymyślił człowiek a potem to co o tym myśli Bóg, ale ja nic nie zmienię, sami dojdziecie do tego co jest właściwe. dobrze chociaż, że ja to dostrzegam...
Monika
#1331544 18.04.2013 16:46:47
Ale źródłem naszej wiary nie jest tylko Pismo Święte, ale też inne źródła jak np. KKK - Katechizm Kościoła Katolickiego ; )
sandraa poziom 1
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1331653 18.04.2013 18:34:41
no właśnie, waszej wiary, bo moja wiara opiera się tylko na słowach natchnionych przez Boga które są spisane TYLKO w Biblii, inne źródła nie są pewne. Raczej każdy prawdziwy chrześcijanin powinien to wiedzieć...
Pina2601 poziom 2
Lokalizacja: Chełm/Lublin
#1331720 18.04.2013 19:05:25
Wierzymy, że autorytet Kościoła, mistycznego ciała Chrystusa (o czym pisał św Paweł w Pierwszym liście do Koryntian) jest głosem Ducha Świętego - "Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie". Poza tym Kościół stoi na straży czystości wiary, jego urząd nauczycielski w kwestii wiary i moralności jest nieomylny - "A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy". Czy katolik do stwierdzenia, że antykoncepcja jest zła potrzebuje koniecznie mieć ustęp w Biblii mówiący o antykoncepcji ? Nie ! A czemu ? Bo papież, następca Chrystusa na ziemi, ex cathedra nazwał antykoncepcje grzechem. A co do księży to są oni następcami apostołów. Apostołowie przekazywali, poprzez nakładanie rąk co widać w 6 rozdziale Dziejów Apostolskich, swoje uprawnienia. Ci, na których apostołowie wkładali ręce stawali się ich następcami. A ci nakładali ręce na kolejnych, jak np Ananiasz na św Pawła. To było przyczyny ukształtowania się stanu duchowieństwa, który przetrwał aż po dziś dzień. A co do spowiedzi - ci, na których apostołowie włożyli ręce otrzymali także możność odpuszczania grzechów - komu odpuścicie będą im odpuszczone, komu zatrzymacie będą im zatrzymane.



" Powierz Panu swoją drogę
i zaufaj Mu: On sam będzie działał "
Ps 37,5
Spowiedź - na luzie czy na spinie
T#240141
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!