Wierzymy, że autorytet Kościoła, mistycznego ciała Chrystusa (o czym pisał św Paweł w Pierwszym liście do Koryntian) jest głosem Ducha Świętego - "Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie". Poza tym Kościół stoi na straży czystości wiary, jego urząd nauczycielski w kwestii wiary i moralności jest nieomylny - "A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy". Czy katolik do stwierdzenia, że antykoncepcja jest zła potrzebuje koniecznie mieć ustęp w Biblii mówiący o antykoncepcji ? Nie ! A czemu ? Bo papież, następca Chrystusa na ziemi, ex cathedra nazwał antykoncepcje grzechem. A co do księży to są oni następcami apostołów. Apostołowie przekazywali, poprzez nakładanie rąk co widać w 6 rozdziale Dziejów Apostolskich, swoje uprawnienia. Ci, na których apostołowie wkładali ręce stawali się ich następcami. A ci nakładali ręce na kolejnych, jak np Ananiasz na św Pawła. To było przyczyny ukształtowania się stanu duchowieństwa, który przetrwał aż po dziś dzień. A co do spowiedzi - ci, na których apostołowie włożyli ręce otrzymali także możność odpuszczania grzechów - komu odpuścicie będą im odpuszczone, komu zatrzymacie będą im zatrzymane.
" Powierz Panu swoją drogę
i zaufaj Mu: On sam będzie działał "
Ps 37,5
i zaufaj Mu: On sam będzie działał "
Ps 37,5