Powiem Ci tak, ja nigdy nie stosuję regułki a uczęszczam do spowiedzi co 2 tygodni do różnych Kościołów. Jeszcze nikt mi na to nie zwrócił uwagi.
Miałam nawet znajomego księdza gdzie spowiedź odbywała się na normalnych krzesłach, w pustej sali i jak ktoś przyniósł książeczkę to przeważnie ją gdzieś tam rzucał z daleka.
I bardzo bym chciała Ci powiedzieć, że jeśli to ma być taka szczegółowa spowiedź - bij do jakiegokolwiek księdza i się z nim umów tak face to face. Będziesz go lepiej rozumiał on będzie miał czas wysłuchać. Nie potraktuję Cię jak "następny poproszę!".
Jeśli to taka szczegółowa spowiedź to polecam tzw. furtkową - zamyka wszystkie furtki przed szatanem i masz okazję zrobić rachunek sumienia z całego życia.
I powodzenia!
Miałam nawet znajomego księdza gdzie spowiedź odbywała się na normalnych krzesłach, w pustej sali i jak ktoś przyniósł książeczkę to przeważnie ją gdzieś tam rzucał z daleka.
I bardzo bym chciała Ci powiedzieć, że jeśli to ma być taka szczegółowa spowiedź - bij do jakiegokolwiek księdza i się z nim umów tak face to face. Będziesz go lepiej rozumiał on będzie miał czas wysłuchać. Nie potraktuję Cię jak "następny poproszę!".
Jeśli to taka szczegółowa spowiedź to polecam tzw. furtkową - zamyka wszystkie furtki przed szatanem i masz okazję zrobić rachunek sumienia z całego życia.
I powodzenia!
" Powierz Panu swoją drogę
i zaufaj Mu: On sam będzie działał "
Ps 37,5
i zaufaj Mu: On sam będzie działał "
Ps 37,5