Młodzi - Chrystusem

Wątpliwości i Kłamstwa
T#253999
Facebook
Damiano00 poziom 1
#1341914 23.04.2013 22:45:43
Cześć!

Otóż ostatnio przestałem sie modlić do Boga ze względu na problemy społeczne, depresje itp. I zauważyłem, że kiedy sie nie modlę, nie rozmawiam z nim, nie chodzę do kościoła to wtedy wszystko jest jakby ok. Nie wiem czemu tak jest, moim zdaniem powinno być na odwrót.

Natomiast kiedy w niego wierze, rozmawiam z nim, modle sie za kogoś, to na następny dzień spotyka mnie masa problemów, ludzie sie na mnie bez powodu obrażają, spotyka mnie dużo przypadków, że idąc o coś sie uderze, potkne, zachłysne wodą itp.

Co to oznacza? Czy jest to coś na miare szatana, który mnie zwodzi, czy to w ogóle nie ma sensu?
Nie moge odnaleźć sensu, bo uważam siebie za troche słabego psychicznie, łatwo ulegam, daje sie oszukiwać i sobą mamić.

Pomóżcie,
z góry dziękuje za odpowiedzi!
Damian
Damiano00 poziom 1
#1341915 23.04.2013 22:47:43
A i chcę też dodać, że podczas tych smutków, depresji spowodowanych między innymi przez sytuacje życiowe, niepowodzenia i debili w z klasy (głównie dziewczyny, ale mimo wszystko), często przez głowe przechodzą mi złe myśli, myśli typu "jestem gównem", a po chwili "Bóg ma mnie w dupie" "nie obchodzę Boga, nikomu na mnie nie zależy, jestem sam" "Bóg mi nie chce pomóc" albo obrażam sie na Boga i przez myśl nie przechodzi mi modlitwa.

Coś takiego, właśnie tak to wygląda.
dziewoja07
#1341916 23.04.2013 22:50:43
To wszystko podsuwa Ci szatan. On też ma wielką moc i dużo może zdziałać. Takie myśli na pewno są od niego. Nie poddawaj się! Kto poznał Boga temu jest naprawdę trudno z Nim żyć. Żyjąc bez Niego nie martwisz się o nic, nie zaprzątasz sobie głowy, dlatego jest Ci łatwiej. Musimy umierać dla świata. Czym posolisz sól, kiedy straci smak? Jesteśmy solą, zaczynem..
Tosia
Lokalizacja: Słupsk
#1342039 24.04.2013 02:13:15
Zgadzam się w 100% z moją przedmówczynią. Jeśli jesteś z Bogiem szatan nie może tego znieść i kusi Cię,sprawia,że cierpisz, że masz problemy itp., natomiast gdy jesteś bez Boga pozornie jest dobrze. Ale jak powiedziałm POZORNIE I DO CZASU. Szatan w ten sposób chce Ci pokazać,że bez Boga jest lepiej,co jest kłamstwem, ale po tym POZORNYM SPOKOJU on będzie chciał więcej będzie Cie namawiał do gorszych rzeczy,będzie próbował Ci własnie takie myśli wrzucać jakie masz...i tylko u boku Boga wygrasz tą walkę...trzymaj się Go bo on jest zwycięzcom. A z szatanem zginiesz...
pozdrawiam
Damiano00 poziom 1
#1342728 24.04.2013 15:48:23
No wiem, ale co jeśli sie okaże, że to wszystko jest kłamstwem?
Równie dobrze może być tak, że to szatan mi te myśli podsuwam, a równie dobrze może być tak, że to wszystko to jakiś natręt w ludzkiej psychice i nie ma żadnego bóstwa, złego, dobrego, nie ma czegoś takiego jak sprawiedliwość?
Poza tym ja wiem, że jestem za słaby, żeby wytrzymać te wszystkie przykre sytuacje i złe rzeczy w moim życiu będąc u boku Boga. Ja nie jestem samotnikiem, który żyje tylko dla siebie i żyje po to, by go obrażali, by nic mu sie nie udawało i żeby sobie wmawiał, że Bóg go i tak poratuje. Przez takie coś prędzej czy później bym sie na 100% zabił. Codziennie o tym myśle, ale jestem tchórzem, bo boje sie bólu i nigdy pewnie tego nie zrobie i będę żył niepewnie przez całe życie cierpiąc gorzej niż po śmierci i może ja już nawet teraz mam piekło?


Ja chciałbym mieć wielu przyjaciół, śmiać sie razem z nimi i osiągać swoje cele, być szczęśliwym, nie ograniczać sie, sięgać po wiele, być szanowanym, pamiętanym. Jeżeli z Bogiem jest to niemożliwe to nie wiem jakim cudem mogę jakby to powiedzieć "przejść ten świat tą dobrą drogą", wiem, że jeśli wybiore szatana to będę na koniec cierpiał, ale przynajmniej NORMALNIE przeżyje życie, jak to robi większość nie wierząc w Boga i zazwyczaj wielu ludzi ma przyjaciół, wielu kolegów, są mądrzejsi niż ja, są kreatywniejsi, mają jakieś talenty, w czymś są ZAJEBIŚCI wręcz.

A ja codziennie czuje się jak nic. Jak zwykła materia na ziemi, nic nie warty, nikt o mnie nie pamięta, nikt o mnie nie myśli.

Nie chce tak i nie jestem w stanie żyć takim kosztem jeśli mam ufać Panu Bogu.

Nie moge odnaleźć swojego celu i nie moge odnaleźć prawdy, nawet nie wiem, czy nie jestem w tej chwili chory psychicznie i to wszystko mi sie wydaje, łącznie z religią itp. to jest tak chore, że aż nie da sie tego słowami opisać.
Tosia
Lokalizacja: Słupsk
#1342792 24.04.2013 17:11:19
Jedyne na co możesz być chory to na niski poziom oceny i depresje. Bóg nie jest kłamstwem. Dobro i zło istnieje zawsze o dkiedy tylko powstał świat. To nie jest tak,że jak wybierzesz szatana to będzie spokój to nic się nie będzie działo. Owszem na poczatku tak będzie ale potem będzie coraz gorzej i gorzej. Tylko właśnie z Bogiem i dzięki niemu można żyć normalnie,funkcjonować. Powinieneś pójść do jakiejś wspólnoty tam na pewno poznasz nowych ludzi. Ale żeby ich poznać musisz się na nich otworzyć się i bez urazy nie "użalać" się nad sobą tylko wziąść się w garść. Bo skoro wciąż żyjesz to znaczy,że nie jesteś doniczego. Kiedyś pewien facet powiedział super cytat:"odwagą jest żyć, a tchórzostwem popełnić samobójstwo". To że żyjesz to znaczy,że jeszcze gdzieś tam jest ta odwaga w Tobie,że nie odebrałeś sobie życia. Damianie życie dał nam Bóg i tylko On ma prawo nam je odebrać. Staraj się otworzyć na nowych ludzi,nie zamykaj się,i proś Pana o pomoc a napewno dopomorze.
Pamiętam w modlitwie,trzymaj sięwesoły

Ps. Może jakieś spotkanie z pedagogiem lub psychologiem-bardzo by Ci się przydało.
derwisz0
#1343015 24.04.2013 20:09:10
Tosia ma rację. Tylko tchórze popełniają samobójstwo, nikt inny! Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą pamiętaj o tym, pokonanym jesteś tylko wtedy gdy sam uznasz się za takiego.
Mogę tylko tyle napisać co powiała mi pewna osoba że Bóg chce abyśmy byli szczerzy, również a może przede wszystkim w modlitwie. Coś Cię gnębi, nie podobał Ci się dzień? Jeśli dzień był okropny czy coś to nie dziękuj! Powiedz Mu że jest Ci źle, poproś o pomoc. Ja tak robię- gdy jestem na Niego zły to Mu to mówię, że cierpię, że jest mi źle, że nie widzę jego pomocy i proszę o nią. Pamiętaj cierpienie kształtuje charakter. Teraz wiem że gdyby mnie nie spotkało wszystko to co spotkało to nie byłbym tym kim jestem.
Trzymaj się pozdrawiam. Tak wszyscy się modlicie za innych to i ja zacznę bardzo szczęśliwy
Damiano00 poziom 1
#1343080 24.04.2013 20:41:12
DZięki!
Co do pedagoga/psychologa to mam jakieś takie nastawienie w głowie, że nic z tych rzeczy nie pomaga, bo psychologi tylko są do tego by wysłuchać i porozmawiać, ale żadnych konkretnych działań nie dokonam przez to.

Derwisz0 to prawda, ale czy cierpienie nie powinno być rzadkością? Lub czy nawet w ogóle nie powinno istnieć w takim stopniu?
dziewoja07
#1343130 24.04.2013 21:16:57
Damian, może chcesz po prostu pogadać? wesoły rozumiem Twoje cierpienie, jakby co to możesz napisać do mnie oczko np. GG 4008933 Ja moe powiedzieć, że Bóg NAPRAWDĘ ISTNIEJE, JEST I DZIAŁA W ŻYCIU KAŻDEGO CZŁOWIEKA!!
Damiano00 poziom 1
#1343325 24.04.2013 22:36:28
dziewoja, nie mam GG, ale mam skype bardzo szczęśliwy nick: Damiano0092

Tak, tylko, że często ciężko jest w to wszytko wierzyć i łatwo sie jest poddać, nie wiem może to tylko ja mam taki "charakter przegranego"?
zxawed poziom 1
Lokalizacja: Nowy Sącz
#1343328 24.04.2013 22:40:47
Damian powiem ci, że niska samoocena, tak było w moim przypadku zamknęła mnie całkiem na ludzi, nawet tych, którzy byli dla mnie mili odrzucałem bo bałem się im zaufać i uważałem, że niepotrzebnie mam im ciążyć, ale Pan dał mi możliwość wyjazdu gdzieś spotkania i ludźmi, które otwarło bramy mego serca i pozwoliło innym odnaleźć się w nim, ale stało się to po wielu rozmowach, bo byłem strasznie zatwardziały w tych swoich kompleksach. Jakbyś chciał porozmawiać to napisz na GG- 47230967 wesoły



Lecz On mu odparł: "Napisane jest:
Nie samym chlebem żyje człowiek,
lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych".
Mt 4,4
Tosia
Lokalizacja: Słupsk
#1343913 25.04.2013 13:04:16
Masz Damianie ze pojęcie o psychologach,bo właśnie oni przez rozmowę i terapię,którą z Tobą podejmują Ci pomagają...tylko Ty sam musisz tego chcieć wesoły Zgadzam się z tym co napisał Derwisz...dobrze gadawesoły
Wątpliwości i Kłamstwa
T#253999
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!