Tak sobie czytam Wasze wypowiedzi i w sumie można by dużo mówić, ale nie chcę wracać do zamkniętych już tematów
Tak więc powiem tylko, że przypomina mi się spotkanie oazowe o tym, czym jest WIARA. Pierwsze, co nam zaznaczyła animatorka, to było to, że wiara to nie UCZUCIE
wiara wynika z Twojego przekonania..wynikającego z jakiegoś doświadczenia Boga... choć czasem wydaje się jakby Go nie było. nawet przez dłuższy czas.. ale to są takie próby, które w rzeczywistości nas umacniają. Proponuję poszukać jakiegoś przewodnika duchowego