Tu sie zgadzam. Chociażby przykład szkolny kiedyś z gimnazjum: 2 moich najlepszych kumpli namawia mnie, by uciec z ostatniej lekcji, bo coś tam. Są maksymalnie zmotywowani i ich EMOCJE to EKSCYTACJA z tego, że należy szybko zdecydować czy zostać na lekcji, czy uciekać póki jeszcze nie widzą tego nauczyciele.
Ja pod wpływem emocji i podobnej ekscytacji decyduje sie z nimi uciekać z lekcji. Wychodzimy już poza teren szkoły, jesteśmy 50 metrów od szkoły CIESZYMY SIE. "Jak to fajnie, oni muszą siedzieć na tej nudnej lekcji, a my se poszliśmy do domu". Jednak czy będą tego konsekwencje? Jasne, że tak.
Ja pod wpływem emocji i podobnej ekscytacji decyduje sie z nimi uciekać z lekcji. Wychodzimy już poza teren szkoły, jesteśmy 50 metrów od szkoły CIESZYMY SIE. "Jak to fajnie, oni muszą siedzieć na tej nudnej lekcji, a my se poszliśmy do domu". Jednak czy będą tego konsekwencje? Jasne, że tak.