emocje są potrzebne jak najbardziej. Ale
1. Musisz umieć nad nimi panować, to raz
2. Wiara ma być fundamentem, nie emocje. Nawet gdybyś był niewierzący - odradzam. Emocje się zmieniają, a działanie pod ich wpływem nie przyniesie niczego dobrego, ale.. to inny temat. Ten chyba można uznać za zamknięty
1. Musisz umieć nad nimi panować, to raz
2. Wiara ma być fundamentem, nie emocje. Nawet gdybyś był niewierzący - odradzam. Emocje się zmieniają, a działanie pod ich wpływem nie przyniesie niczego dobrego, ale.. to inny temat. Ten chyba można uznać za zamknięty