Dobra, chyba udało mi sie odzyskać wiare w Boga. To niemożliwe, żeby go w ogóle nie było 
nie wiem tylko czy da sie w ogóle przeprosić za takie bluzgi na niego i wymyślone historyjki, że "być może to Bóg jest zły, a Szatan dobry i Bóg chce nas okłamać tym, że Szatan nam daje dobre za czynienie zła i że to pułapka itp."
nie wiem tylko czy da sie w ogóle przeprosić za takie bluzgi na niego i wymyślone historyjki, że "być może to Bóg jest zły, a Szatan dobry i Bóg chce nas okłamać tym, że Szatan nam daje dobre za czynienie zła i że to pułapka itp."