Młodzi - Chrystusem

Modlitwa a nauka :P
T#238503
Facebook
Kasia poziom 1 Moderator

Ilość edycji wpisu: 1
#1307252 09.04.2013 15:39:19
Cześć! bardzo szczęśliwy
Lubicie się uczyć? Macie jakieś metody na łatwiejsze przyswojenie wiedzy? Ja osobiście mam jeden niezawodny i bardzo prosty sposób. Domyślacie się jaki?
MODLITWA! : )

Więcej informacji na naszym młodzieży blogu, którego prowadzę wesoły

http://mlodzi--chrystusowi.blogspot.com/2013/09/modlitwa-pomoca-w-nauce.html
wpis edytowany 17.05.2014 15:57:04
zakochana_w_Jezusie
#1307405 09.04.2013 17:25:23
Hej faktycznie jest tak, że gdy przed nauką pomodlę się do Ducha Świętego to jakoś lepiej mi idzie.;D
A z takich ludzkich rzeczy, wszystko podkreślam na kolorowo, jeżeli to pamięciówka to chodzę w koło po pokoju i gadam sama do siebie, wymachując rękami jak gdybym coś komuś tłumaczyła.;D
Pina2601 poziom 2
Lokalizacja: Chełm/Lublin
#1307546 09.04.2013 19:16:49
Nigdy nie potrafiłam się uczyć smutny Dlatego studiuję matmę lol
Ale również jak trzeba to zaznaczam co ważniejsze i staram się kuć.
Nawet z modlitwą mi nie wychodzi, nie mam zdolności do przyswajania i szybko się rozpraszam oczko



" Powierz Panu swoją drogę
i zaufaj Mu: On sam będzie działał "
Ps 37,5
Maqudzia
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
#1307554 09.04.2013 19:25:47
hmm...nauka... ja ponoć zdolna jestem, ale uczyć się to nigdy się nie uczyłam chyba jęzor rzadko kiedy jęzor pewno dlatego wylądowałam na grafice... jęzor jęzor jęzor



♥ Tylko Ty... ♥
marta140495
#1307606 09.04.2013 19:51:35
Ja od jakiegos czasu modlę się przed i po tym jak czytam jakieś notatki lub uczę się do konkursu. Zawsze mówiąc o tym Jezusowi mówię Mu tak:"Ty wiesz, że się uczyłam, wiesz na ile potrafię. Jeśli chcesz żebym przeszła do kolejnego etapu to niech tak będzie. Niech wygra najlepszy". Bardzo pomaga. jęzorwesoły



"Znalazłam UMIŁOWANEGO mej duszy,
pochwyciłam GO i już nie puszczę!"
loz
#1307847 09.04.2013 21:05:30
Ja również staram się zawsze pomodlić do Ducha Świętego przed nauką, czy sprawdzianem. Bardzo mi to pomaga wesoły Normalnie to nigdy nie mogę się skupić, ale po modlitwie jest ok. Czuje taką satysfakcję, bo zdaję sobie sprawę, że z Bogiem wszystko jest możliwewesoły
sandraa poziom 1
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1307932 09.04.2013 21:29:35
Ja zawsze przed rozpoczęciem nauki modlę się ponieważ wiem, że Bóg zna najlepiej ten przedmiot, zawsze wtedy przypominają mi się słowa pewnej dziewczyny która miała uczyć się angielskiego ale nie wchodziło jej to, nie ogarniała nic, ale powiedziała: ,, Boże ty znasz najlepiej angielski i jesteś najlepszym korepetytorem" i nauczyła się.
Ja kiedyś idąc na egzaminy gimnazjalne ( chyba to było wtedy) powiedziałam przed wyjściem do mamy: Mamo Bóg nie jest ściągą tylko pomocą. i faktycznie napisałam dobrze egzaminy wesoły
Też ważne jest to aby zabrać Jezusa ze sobą do szkoły, jeżeli nie zaprosimy go do wspólnego wyjścia, on będzie czekał przy naszym łóżku aż w końcu to zrobimy, czasem jest tak, że czeka dzień, dwa, miesiąc a nawet rok.
Ja ostatnio szłam na sprawdzian od którego zależała moja ocena ze świadomością, że na krześle obok będzie siedział mój najlepszy przyjaciel który mnie nie opuści. Pomimo tego, że byłam strasznie zestresowana byłam spokojna bo wiem ,ze nie jestem sama i Bóg nie pozwoli abym miała złe oceny jeżeli się staram.
Powinniśmy tak właśnie do tego podchodzić. Z ufnością wesoły
reign77 poziom 1
#1308210 09.04.2013 23:18:38
modliłem się przed nauką czasem, aczkolwiek studia przerwałem i pozostałem na poziomie wykształcenia średniego - w sumie nie żałuję oczko

aczkolwiek modlitwa jest tutaj potrzebna. Może nie tyle się modliłem przed, co po prostu modląc się powierzałem kwestię nauki Bogu.
Kasia poziom 1 Moderator
#1308960 10.04.2013 15:29:54
    sandraa pisze:

    Ja zawsze przed rozpoczęciem nauki modlę się ponieważ wiem, że Bóg zna najlepiej ten przedmiot, zawsze wtedy przypominają mi się słowa pewnej dziewczyny która miała uczyć się angielskiego ale nie wchodziło jej to, nie ogarniała nic, ale powiedziała: ,, Boże ty znasz najlepiej angielski i jesteś najlepszym korepetytorem" i nauczyła się.
    Ja kiedyś idąc na egzaminy gimnazjalne ( chyba to było wtedy) powiedziałam przed wyjściem do mamy: Mamo Bóg nie jest ściągą tylko pomocą. i faktycznie napisałam dobrze egzaminy wesoły
    Też ważne jest to aby zabrać Jezusa ze sobą do szkoły, jeżeli nie zaprosimy go do wspólnego wyjścia, on będzie czekał przy naszym łóżku aż w końcu to zrobimy, czasem jest tak, że czeka dzień, dwa, miesiąc a nawet rok.
    Ja ostatnio szłam na sprawdzian od którego zależała moja ocena ze świadomością, że na krześle obok będzie siedział mój najlepszy przyjaciel który mnie nie opuści. Pomimo tego, że byłam strasznie zestresowana byłam spokojna bo wiem ,ze nie jestem sama i Bóg nie pozwoli abym miała złe oceny jeżeli się staram.
    Powinniśmy tak właśnie do tego podchodzić. Z ufnością wesoły


Sandra masz rację! wesoły Z Bożą Pomocą wszystko się udaje wesoły
Modlitwa a nauka :P
T#238503
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!