Młodzi - Chrystusem

derwisz0
12.04.2013 21:18:45
Posty: 20 #1313446
Czy to jest plan Boga? A czy planem Boga były wojny? Nie, to jest wolna wola człowieka. Też miałem podobnie z taką różnica że gorzej w gimnazjum, a w liceum się polepszyło. Przeżyłem, można by powiedzieć że stałem się twardszy, wykształciło to we mnie charakter. A patrząc teraz na tych ludzi co mi dokuczali to widzę np. że jeden w więzieniu, inni setny raz powtarzają maturę, a jeszcze inni niańczą dzieci. Są ludzie i parapety, ale żeby się klamką urodzić bardzo szczęśliwy A na serio nie wiem co Ci doradzić. Także miałem myśli samobójcze również przez opinie jaką słyszałem ze strony rodziny. Doszło do tego że tłumaczyłem sobie że to nic złego, że przecież Kościół zaczął uznawać samobójców za błądzących którzy pod sam koniec chcą wrócić i przez to wybaczają im wszystkie winy. Niemal każdą porażkę, doszło do tego że nawet błahą, chciałem zakończyć samobójstwem. Nie! Samobójstwo jest dla słabeuszy. Każdy idiota może skoczyć z mostu, strzelić sobie w głowę. Łatwizna. Życie jest wyzwaniem które będzie nagrodzone(czy jakoś tak :p) Nie masz sensu życia? Znajdź go. Postaw sobie za cel aby znaleźć ten sens, lecz aby go znaleźć musisz żyć. W dzieciństwie byłem ciężko chory lecz przeżyłem i ciągle pytałem Boga "po jaką cholerę przeżyłem?!" Takie proste, dziecko po chrzcie, po namaszczeniu chorych można by rzec czyściutkie prosto do nieba trafi, lecz nie Bóg sobie żarty robi i skazuje mnie na, można by rzec, męczarnie na ziemi. Ma jakiś cel i trzeba bo odkryć. To jest mój cel w życiu. Także musisz jakiś znaleźć. Twoi koledzy z klasy dlatego się tak zachowują ponieważ chcą się przypodobać dziewczyną. Żałosne i szczeniackie. Chociaż chamsko się zachowują w stosunku do płci przeciwnej wciąż są adorowani- niedojrzałe są to kobiety(przepraszam dziewczyny)
Mówisz że Bóg pomógł Ci wiele razy lecz jest głuchy na Twoje smutki? Ja w swoim życiu Jego pomocy w ogóle nie widzę ilekolwiek razy Go prosiłem-nic, bez odzewu, czegokolwiek. Bo niby co On ma zrobić pstryknąć w palce i już wszyscy szczęśliwi? Za łatwe. Trzeba za przeproszeniem cztery litery ruszyć i wziąć życie w swoje ręce, a Bóg dopomoże. Najlepiej pogadaj z tym kolegą lub kolegami. Jest was 4 więc dużo roboty mieć nie będziesz. Na spokojnie, spytaj się o co chodzi. Bądź sobą przede wszystkim i nie zamykaj się tylko na swoją klasę oczko Jeśli nie bawią ich Twoje kawały- trudno, nie wiedzą co tracą.
Kurczę się rozpisałem nie wiem czy z sensem jak coś to pytaj oczko
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!