chodziło mi o to, że tak zależy ci na tym małżeństwie. Może fragment nie do końca dobry. Ale Jezus mówił: "Każdy kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy" i to nie tylko ten fragment. Jezus chodził o do poszczególnych ludzi mówił "Pójdź za Mną". Co w takim razie powiesz na to. Tak samo Jezus chodził i mówił, żeby zostawić wszystko i pójść za Nim. Co na to powiesz? 
"Znalazłam UMIŁOWANEGO mej duszy,
pochwyciłam GO i już nie puszczę!"
pochwyciłam GO i już nie puszczę!"