Przepraszam nie jasno się wyraziłam
Fakt ja sama znam się dobrze z pewnym księdzem i nie raz byłam z nim gdzieś na spacerze czy w kinie więc tak samo ktoś mógłby powiedzieć o nas. Chodziło mi o różne sytuacje dwu znaczne. Otóż ostatnio widziałam księdza z sąsiedniego dekanatu, którego nie sposób nie znać z kobietą trzymających się za ręce,a później przytulających. Ok,można się przytulić po przyjacielsku na pożegnanie. No, ale to raczej relacje przyjacielskie nie były. Coś takiego zawsze mnie denerwuje bo mówiąc te wszystkie kazania i pouczenia w stronę wiernych okłamują nas wszystkich, samych siebie a przed wszystkim Pana Boga. Broń Boże nie mówię, że wszyscy ,ale takich coraz częściej spotykam, niestety.... "A zastanawia mnie co księża mają na ten temat do powiedzenia."- Niebawem poznam zdanie jednego księdza bo mam zamiar poruszyć ten temat, chodź domyślam się co powie
Ojcowie również poruszyli ten temat
http://www.youtube.com/watch?v=-JaHMCnDP9k Pozdrawiam. 