W odniesieniu "ksiądz po cywilnemu z kobietą w dużym mieście" - nie oznacza, że to od razu jego kochanka. Bez przesady i osądzania.
Również mam znajomego księdza i zdarza się, że gdzieś wyskoczymy na obiad - ale to nie znaczy, że już jesteśmy parą zakazaną i namiętnymi kochankami. Trochę dystansu.
A w odniesieniu do całego tematu - biedne są to kobiety, które no niestety widzą, że to jest silne uczucie.
Sama przeczytałam kilka takich blogów. Większość z nich prowadzą gimnazjalistki i licealistki. Większość tych historii ciągnie się latami. Może to kwestia tutaj psychologiczna - zobaczyły tak naprawdę ideał (piękny, bogaty, wysłucha) a później nie potrafią się od tego odciąć i idzie to za nimi całe życie.
Przykra sprawa.
A zastanawia mnie co księża mają na ten temat do powiedzenia.
Wiem, że powtarza im się, że w swojej karierze zakochają się nie raz i nie dwa. Ale żeby już rzucać sutannę...?
Tu trzeba spytać kogoś mądrzejszego a nie oceniać ich wszystkich i mieszać do jednego wora.
Również mam znajomego księdza i zdarza się, że gdzieś wyskoczymy na obiad - ale to nie znaczy, że już jesteśmy parą zakazaną i namiętnymi kochankami. Trochę dystansu.
A w odniesieniu do całego tematu - biedne są to kobiety, które no niestety widzą, że to jest silne uczucie.
Sama przeczytałam kilka takich blogów. Większość z nich prowadzą gimnazjalistki i licealistki. Większość tych historii ciągnie się latami. Może to kwestia tutaj psychologiczna - zobaczyły tak naprawdę ideał (piękny, bogaty, wysłucha) a później nie potrafią się od tego odciąć i idzie to za nimi całe życie.
Przykra sprawa.
A zastanawia mnie co księża mają na ten temat do powiedzenia.
Wiem, że powtarza im się, że w swojej karierze zakochają się nie raz i nie dwa. Ale żeby już rzucać sutannę...?
Tu trzeba spytać kogoś mądrzejszego a nie oceniać ich wszystkich i mieszać do jednego wora.
" Powierz Panu swoją drogę
i zaufaj Mu: On sam będzie działał "
Ps 37,5
i zaufaj Mu: On sam będzie działał "
Ps 37,5