Jeśli chodzi o celibat, trudno mi samej oceniać, ale znam księdza który mówi że to jest właśnie fantastyczna sprawa, i że on gdyby drugi miał wybierać, to by znów został księdzem, a gdyby celibat był dobrowolny, to i tak by go zachowywał, bo jest budujące, rozwijające wiarę, człowiek musi być bardziej odporny na pokusy.. I to jest dobre! Poza tym jest wiele cytatów w piśmie zachwalających czystość. Na koniec cytując w/w księdza, kapłaństwo to tak jakby poślubienie Jezusa - i wystarczy. 